Błąd w ustawieniach koloru i warstw [ZWCAD]


2P
 Share

Recommended Posts

Większość żyje obecnie już wersją ZWCAD+, ale ja chcę powrócić jeszcze do starej wersji, może wolniejszej, może z mniejszą ilością funkcji, ale jednak bardziej dopracowaną jeśli chodzi o interfejs użytkownika (niestety dla mnie obecne ustawienia ZWCAD+ są tak męczące oczy i odwracające uwagę od rysunku, że nie mogę się przestawić - działam na starej wersji).

Ale do rzeczy.

Odkryłem pewien błąd w ZWCADzie związany z kolorami warstw.

Mamy białe tło rysunku w modelu. Stwórzmy sobie nową warstwę, a następnie ustawmy dla niej kolor z palety RGB, np 255, 255, 255 - czyli biały. Narysujmy na tej warstwie jakiś element z ustawieniem ColorByLayer. Element jako biały na białym tle będzie niewidoczny. Wszystko OK. A teraz KORZYSTAJĄC Z ROZWIJANEJ LISTY w TOOLBARze, za pomocą "żaróweczki" wyłączmy tą warstwę. Jeszcze wszystko wydaje się OK, ale już tak nie jest.... Żeby to sprawdzić ponownie włączmy warstwę (w dowolny sposób - listą w toolbarze, lub okienku).

Element pokaże się na ekranie w kolorze czarnym! Sprawdźmy przypisanie koloru do tej warstwy! Już nie jest RGB 255, 255, 255 lecz kolor czarny (7).

Z mojej analizy wynika, że problem nie dotyczy tylko koloru białego. Jeśli ustawimy dowolny kolor warstwy w formacie RGB, a następnie wyłączymy warstwę w liście na toolbarze, to ZWCAD ustawi kolor warstwy na najbliższy z podstawowej palety! Tracimy kolor RGB. Błąd dotyczy tylko wyłączania warstwy za pomocą listy w toolbarze. Jeśli robimy to w okienku warstw błąd nie występuje!

W przypadku opisanym wyżej dochodzi jeszcze do tego specyficzne traktowanie koloru 7, który preferuje czarne ekrany i zakłada że kolor nr 7 to biały, więc przestawia RGB 255,255,255 właśnie na ten indeks koloru. Przy czarnych ekranach wydaje się, że problemu nie ma, ale przy czarnych ekranach i innych kolorach warstw gdy są one jakby "zaokrąglane" do najbliższych kolorów podstawowych problem już jest zawsze.

Może się wydawać, że problem nie jest znaczący, bo:

1) można zrezygnować z wyłączania warstw z listy w toolbarze;

2) dla czarnych ekranów mała zmiana odcienia koloru nie ma znaczenia.

Dla mnie jednak jest to pewien problem, gdy elementy z warstwy RGB 255, 255, 255 mają maskować na ekranie i na wydruku inne elementy znajdujące się pod nimi :(

(oparłem na tym pewien swój pomysł mocnego narzędzia w LISPie).

Podsumowując:

Błąd wykryłem w

_VERNUM = "2011.10.30(17176)" (read only)

Błędu nie ma w wersji ZWCAD+

vernum = "2012.08.30(5622)" (read only)

I teraz najważniejsze dla mnie pytanie: Czy można jeszcze liczyć na poprawę tego błędu w wersji ZWCADa bez plusika??? Czy producenci jeszcze "dotykają się" starego kodu 2012?

Pozdr.

=2P=

Link to comment
Share on other sites

(niestety dla mnie obecne ustawienia ZWCAD+ są tak męczące oczy i odwracające uwagę od rysunku, że nie mogę się przestawić - działam na starej wersji).

Otrzymywaliśmy już takie zgłoszenia :huh:

Zastanawiam się, czy sami nie wykonalibyśmy bardziej czytelnego interfejsu do ZWCAD+.

Jak rozumiem program dotyczy głównie ikon w interfejsie bez wstążek?

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Otrzymywaliśmy już takie zgłoszenia :huh:

Zastanawiam się, czy sami nie wykonalibyśmy bardziej czytelnego interfejsu do ZWCAD+.

Jak rozumiem program dotyczy głównie ikon w interfejsie bez wstążek?

Pozdrawiam

Tak, interfejs klasyczny został potraktowany po macoszemu w nowej wersji, a Wstążka wg mnie jest zupełnie nieergonomiczna ... przynajmniej przy mojej wersji pracy.

Rozumiem, że producenci wykorzystali jakiś framework do zbudowania GUI w wersji classic, który już na starcie nie jest na czasie - trąci myszką. Ogólnie tendencja w IT idzie w stronę upraszczania grafiki i większej symboliki ikon itp. Tak od dawna robiło Google, teraz MS wprowadza zupełnie nową stylistykę ModernUI (Metro). Po zachłyśnięciu się możliwościami wyświetlania kolorowej grafiki na ekranach monitorów, po osiągnięciu granicy fotograficznego odwzorowania, przyszła pora na powrót do źródeł: ikony to symbole, minimum zbędnych efektów, a zogniskowanie uwagi na przestrzeń pracy (dokument, rysunek itp). Estetyka minimalistyczna zaczyna dominować we wzornictwie (patrz iPhone, a nawet to nowe nasze forum itp). Teraz wreszcie "Im mniej tym więcej"!

A tu nagle ZWCAD zmieniając GUI dla zupełnie nowej wersji softu, ikonki maluje na niebiesko z cieniowaniem w stylistyce lat świetności XP. Toolbary i inne elementy nachalnie robione na pseudo 3D z zupełnie (!!!) białymi krawędziami lewą i górną na zbyt ciemnym tle. Czyli kontrast między niby krawędzią, a tłem, jest większy niż między tłem, a ikoną (!!!) zresztą nie wiedzieć czemu zawsze niebieskawą. Taki kolor nie niesie informacji. Dawniej taki wygląd GUI był bardziej "profesjonalny" ;) ;) Teraz jest nacisk na treść pracy a nie przyciski. Nacisk na "dzieło", a nie "narzędzie". Czym więcej pstrokatych ikonek na ekranie nie znaczy profesjonalniej.

Narzekając dalej.... Niejednorodność GUI. Naliczyłem, aż 6 stylów przycisków zamykania okien lub dokumentów na jednym ekranie! Naprawdę jest 6!!!! Do tego 3 style obramowań okien! 2 style pól do chwytania_i_przesuwania (inne w paletach inne dla toolbarów). Błędne rozmieszczenie przycisków, nawet tych odpowiedzialnych za zamykanie, minimalizację okien. Nie wspomnę o ich odmiennej od reszty systemu stylistyce i odmiennej od innych w samym ZWCADzie.

Stylistyka Palet inna niż reszty GUI - bardziej płaska. Ich zakładki zbyt ciemne do czarnych liter. Zresztą są 4!!! rodzaje stylów graficznych zakładek w jednym programie! Inne dla palet, inne dla layoutów, inne dla otwartych rysunków inne dla zakładek np. w oknach ustawień. Rozumiem, któreś jedne mogą być inne z racji specyficznej funkcji (np. layouty), ale taka sytuacja jak jest powoduje, że użytkownik ma wrażenie jakby program był sklejką różnych fragmentów przypadkowego kodu, jak Frankenstein! Jak ZWcad był na bazie InteliCADa to rozumiem, ale teraz jak odcięli się od przeszłości??? Każdy programista wykorzystuje sobie inny framework i sam rysuje grafikę?? Bez wspólnych ustaleń? To przypomina czasy gdy informatycy robili wszystko, od kodowania po opracowanie grafiki w oprogramowaniu. A oni nie mają estetycznego wykształcenia!!! Sorry tak teraz wygląda ZWcad...

Dalej. Przyciski wysuwania list: inne w toolbarach (ala win95) inne w oknach (ala XP).

Paski przewijania - 3 style: inne dla systemu, inne dla okna rysunku, inne dla palet, inne dla okien typu warstwy.

Checkmarki - 2 style, Listy - dwa style. Nie wspomnę o krzywo poukładanych przyciskach np. w stylach wymiarowania....

Kiedyś istniała możliwość pewnego własnego ustawienia wyglądu i kolorystyki, i mimo że nie było to na 5, to dało się ustawić to tak, że wyglądało wszystko w miarę jednorodnie. Niekonsekwencje w GUI zrzucałem na karb dziedzictwa po InteliCADzie, ale dziś? Mogę tylko rzucić na "olanie" klasycznego GUI i postawienie wszystkiego na Wstążkę. A to mnie potwornie martwi!!! Bo Wstążki nie da się wydajnie używać (IMO). Czuję się więc tak, jakby w perspektywie ZWCad dla mnie się kończył! Przewiduję na przyszłość przed samym sobą mieć ultimatum: Albo wstążka, albo zmiana oprogramowania!!!

Sorry, że wylałem z siebie tyle braków do tego programu, bardzo dobrego do tej pory.

Mam nadzieję, że dystrybutorzy obudzą trochę Chińczyków i zmobilizują ich do postawienia na jednorodny framework dla wersji klasycznej i zatrudnienie grafików.

Jeśli można to poprawić w Polsce (w co wątpię) to trzymam kciuki.

Jeśli ja jakoś mogę pomóc - pomogę, bo nie chcę przesiadać się na nieergonomiczną Wstążkę... I nie chcę porzucać takiego dobrego i jednocześnie finansowo bardzo dobrego programu!

pozdr.

=2P=

Link to comment
Share on other sites

Witam,

producent zapewnia, że interfejs klasyczny będzie znacząco poprawiony.

Z naszego poziomu mam dostęp tylko do biblioteki z układem wstążkowym i mogę tam bez problemu zmieniać ikony.

Układ klasyczny jest utworzony (chyba) ZWCAD.exe i tam nie mam dostępu.

Niemniej postanowiliśmy o utworzeniu na początek własnego stylu wszystkich ikon programu.

Będziemy je tutaj publikować.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję, za zainteresowanie sprawą :) :) :)

Myślę, że dużym ułatwieniem w interfejsie klasycznym byłaby zmiana ikon. Wydaje mi się, że wystarczy te co są automatycznie przerobić na czarno-białe (w szarościach) dowolnym programem graficznym.

Drugi krok - to rozjaśnić tło toolbarów.

I już będzie do zaakceptowania :)

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...
  • 4 months later...
Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share