Podstawowe modelowanie 3D na przykładzie wieźby cz.1


Martin_S

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Film fajny i ciekawy, ale jak dla mnie robota bez sensu.

Zapytacie dlaczego, odpowiem w punktach możecie się z tym zgodzić lub nie?

1) Podstawowa sprawa pracochłonność bo to zabawa w 3D zawsze marnowała czas.

Proszę na tym dachu zrobić parę facjatek i to różnego rodzaju i wtedy zobaczymy jak to łatwo pójdzie, doróbcie ścianki stolcowe, kleszcze?

2) Czy istnieje sens robienia więźby dachowej w 3d jak reszta projektu jest robiona w 2d?

Ma to sens jedynie dla ustalenia widoku połaci dachowych i dla łączenia się facjatek z połaciami dachu.

3) Ktoś się narobi żeby zrobić w 3d konstrukcję więźby dachowej a później i tak będzie musiał robić wykaz mas drewna "ręcznie" bo komputer za niego tego nie zrobi.

4) Mając taki dach jak go wymiarować, opisać i pokazać go na papierze?

Oczywiście można to zrobić w LAYOUT-cie.

5) Czy jakiś cieśla potrzebuje takich dokładnych rysunków żeby stosować 3d technologi??

Jego będzie interesował przekrój krokwi, rozstaw poszczególnych elementów konstrukcji dachu, spadki i poziomy położenia poszczególnych elementów konstrukcyjnych typu murłata, płatwie czy jętka. To wszystko z 2d rysunków może się dowiedzieć czyli z przekroju budynku i z rzutu połaci i więźby dachowej.

Dlaczego jestem taki anty zapytacie ?

Dachów to ja już trochę przerobiłem, również modelowanie budynków w 3d (ręcznie jak ten dach). Doszedłem do wniosków, których zapewne nie jeden z "Nas" użytkowników programów CAD doszedł, "goły" ZwCad, AutoCad bez nakładek i dodatkowych programów to tylko deska kreślarska. Takie zabawy w 3D to tylko marnowanie cennego czasu, a jak wiadomo czas to pieniądz. A bez specjalistycznego oprogramowania ewentualnie dodatkowych programów wykonanych w VBA lub w LISP-ie to wychodzi taka zabawa.

Pozdrawiam

Tomasz Jankowski wieloletni użytkownik programów CAD.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Akurat 3D w modelowaniu więźby może sie przydać, ja np. kiedyś robiłem rysunki wykonawcze do prefabrykowanych drewnianych domków szkieletowych i każdy element więźby musiał być dokładnie wyrysowany łacznie z zaciosami, odpowiednimi ścieciami przy okapie itp. Najgorzej było przy różnych załamaniach dachu np. z krokwią koszową czy narożną. Ale gdybym to miał rysować jak na powyższym przykładzie to chyba nic bym nie zarobił. Ja używałem do tego celu programu Allplan który sprawdził sie rewelacyjnie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

nie za bardzo rozumiem dlaczego powyższy film wywołał takie poruszenie.

OK, jeśli istnieją specjalne narzędzia do tworzenia tego typu konstrukcji, ale to nie oznacza, że każdy inny sposób jest zły z definicji.

Na dachach się nie znam, jednak w filmie widzę kilka ciekawych sztuczek, które z powodzeniem mogą być wykorzystane przy okazji modelowania 3D.

To nie jest film uczący jak się robi wszystkie dachy, ale film, w którym użytkownik pokazał pewne funkcje 3D na przykładzie dachu. Popatrzmy zresztą na sam tytuł: "Podstawowe modelowanie 3D na przykładzie..."

Poza tym, na końcu nazwy pliku z filmem znajduje się cz1, więc być może autor planuje opublikowanie dalszych części?

Jeśli chodzi o zestawienie materiału, to z tak zwanego "marszu" stworzyliśmy jakiś czas temu prosty skrypt, który pozwalał na przypisanie gęstości do bryły i stworzenie zestawienia materiałów.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Film jako przykład modelowania 3d w ZwCadzie jest pouczający z tym nie ma co się sprzeczać. Możliwości modelowania 3d są bardzo duże, ograniczenia ją tylko wyobraźnia użytkownika. Film pokazuje że się da zrobić dach w 3D, ale poza efektem wizualnym nic to nie wnosi do pracy inżyniera. Chyba że traktować to jako sztuka dla sztuki. Dlatego przepraszam jeśli kogoś obraziłem, uraziłem moimi wypowiedziami.

Dlaczego napisałem to co napisałem? Chciałem się podzielić swoim doświadczeniem, aby użytkownicy i młodzi inżynierowie bawiąc się w 3D byli świadomi że modelowanie więźby w 3D to tylko "sztuka dla sztuki" i nie tracili zbędnego czasu myśląc że to coś przyśpieszy ich pracę.

A tak przy okazji czy jest jakaś nakładka do rysowania więźby dachowej pod ZwCad-a?

Pozdrawiam Tomasz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Przykład filmowy cz.1 ma cel dydaktyczny aby oswoić sie z podstawowym modelowaniem 3D, jak elementy solidowe prostopadłościenne ustawiać dowolnie w przestrzeni np. tu z zastosowaniem praktycznym w budownictwie.

1 cz. lekcji 3D oswaja z:

- ustawianiem lokalnego układu współrzędnych UCS

- wyciąganie bryły z przekroju płaskiego (EXTRUDE)

- docinanie brył solidowych (SLICE)

P.S. Osobiście szybko modeluje więźby 3D w ZWCAD, a z nich generuje rysunki 2D.

Pełna kontrola ewentualnych kolizji, dokładne zestawienia docietych elementów.

3D generalnie bardziej pomaga widzieć konstrukcję w przestrzeni, można dosłownie wejść do środka i "poczuć" wirtualnie przestrzeń pod dachem czy zastosowane rozwiązania są optymalne.

W najbliższej przyszłości myślę o nakładce do ZWCADA do więźb 2D i 3D.

Pozdrawiam :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To i jeszcze ja dorzucę swoje 3 gr do wątku, który właściwie przeradza się w dyskusję o sensowności pracy w 3D (w budownictwie). A to może być ciekawa dyskusja....

Mnie osobiście praca na zasadzie budowania modelu 3D i późniejszego AUTOMATYCZNEGO generowania rysunków nie przekonuje. Wg mnie rysunki są pewnym umownym sposobem opisu elementu z cząsteczką subiektywnej interpretacji twórcy. Tzn. twórca robiąc rysunek chce przekazać pewne informacje wykonawcy. Na coś zwrócić mu szczególną uwagę, coś uwypuklić, a coś trochę ukryć. Wszystko po to żeby osiągnąć CEL - czytelność.

Automatyczne generowanie z modelu 3D płaskich rysunków, pozbawia twórcę właśnie tej możliwości. Elewacja wygenerowana jest niby prawidłowa, ale bezduszna. Tak, wbrew opinii wielu, uważam, że rysunki techniczne również mogą być zrobione z wdziękiem i bez wdzięku. Wg mnie te wdzięczne lepiej i łatwiej trafiają do odbiorcy. Elewacje wdzięcznie narysowane dają lepsze wyobrażenie przestrzeni i widać w nich czytelniejszy zamysł twórcy.

Rolę 3D widzę więc zupełnie gdzieś indziej. Budowanie modelu w 3D daje lepsze możliwości na etapie projektowania obiektu. Projektowania, a nie rysowania! 3D sprawdza się na etapie tworzenia koncepcji, uszczegóławiania jej, pracy z detalami (choćby połączeń), sprawdzania wzajemnych relacji przestrzennych (nie wszystko wyłapie się na płaskich rysunkach). Na podstawie 3D może powstać PODRYS rysunku technicznego, do którego trzeba potem usiąść i go jeszcze uczytelnić. "Uwdzięcznić".

Teoretycznie możliwe jest stworzenie takiego modelu 3D z którego poprawnie wygeneruje się cały zestaw prawidłowych rysunków. Tylko po co tworzyć tak dokładny model w każdym jego miejscu? Po co np. rysować przekładkę z papy pod wszystkimi murłatami, czy wszystkie śruby mocujące murłaty do wieńców? Ogromne ilości danych, a powstanie z tego tylko jeden rysunek detalu przekroju.... Nasz czas spędzimy nad oczekiwaniem na otwarcie się dużych plików, tak jak to ma miejsce w jednym z konkurencyjnych programów CAD dla branży o innej filozofii działania, pójdzie na marne.

Wg mnie - model 3D - TAK, ale we wczesnej fazie projektowania. Sam na samym początku rysuję ręcznie na kartce szkice (również w 3D), potem równolegle siadam do ZwCADa z 2D i programu do budowania modeli 3D. Po zakończeniu koncepcji wracam znów do 2D i posiłkuję się tylko 3D zmniejszając jego znaczenie wraz ze zbliżaniem się do końca procesu projektowego. Zawsze muszę mieć: odręczny szkic, cyfrowy model 3D, płaskie rysunki.

Z przykrością, ale uczciwie, muszę na tym forum stwierdzić, że wg mnie, mechanizmy do pracy z 3D czy to w AutoCADzie, czy ZwCADzie są bardzo uciążliwe. Rodowód ich idei sięgający kilkudziesięciu lat wstecz nie dorasta to założeń nowszych. Wolałbym, gdyby ZwCAD zrezygnował z kompatybilności z AutoCADem (jeśli chodzi o narzędzia 3D) i wprowadził bardziej współczesny sposób operowania przestrzenią 3D. Wtedy ja mógłbym zrezygnować z innego programu do pracy w 3D. Wymiana danych byłaby łatwiejsza....

Ktoś napisał, że budowanie modeli 3D to strata czasu. W pewnych granicach może i tak, ale trzeba pamiętać, że budując model 3D jesteśmy w stanie wykonać lepszy projekt! Czy zatem jest to czas stracony???

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podzielam w/w opinie o 3D.

Model 3D jest dla mnie formą szkieletu pomocniczego który można dowolnie obrabiać z 3D na 2D. (Mi to akurat osobiście bardziej pomaga w trudnych nietypowych przypadkach).

Przy prostych więźbach dwuspadowych rys. 2D w zupełności wystarcza.

W wersji ZWCAD 2011 można przygotować sparametryzowane podstawowe schematy przekrojów dachów. Po ustaleniu parametrów geometrycznych, rysunek można dalej "obrabiać" do bardziej szczegółowej formy. :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podobnie jak 2P uważam że modelowanie 3D dobrze spełnia swoją rolę przy wstępnej wizualizacji projektowanego obiektu. W tym wypadku potrzebny jest program w którym łatwo można wygenerować taki model. Nie miałem czasu przetestować Bonzai3D ale z ogładanych filmików program wydaje się być ciekawym rozwiązaniem. Role Zwcada w modelowaniu 3D widzę raczej w węższym zakresie ale za to bardziej technicznym gdzie decyduje dokładnosć wymiarów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź również budowanie brył w 3D za pomocą Google Sketchup. Wg mnie ten program jest po prostu genialny (i to nie zasługa Google bynajmniej - oni to kupili). Idealnie uzupełnia się z ZwCADem! (wersja Pro Sketchupa ma Import/Eksport DWG). W darmowej wersji można sobie potestować zasadę pracy (jest mnóstwo tutoriali i dodatków branżowych), jak się spodoba trzeba kupić jako uzupełnienie do ZwCADa. Idealna para. Polecam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To jest pozorna ubogość. I trzeba pamiętać że jeśli brakuje jakiegoś narzędzia (np. doskwiera brak porządnego lustra) to na pewno ktoś już dopisał plugin - trzeba zajrzeć w sieć. Pozorna ubogość spowodowana jest również inną filozofią rysowania. Szczególnie jeśli chodzi o grupowanie elementów i komponenty (i rolę tych czynności), oraz struktura drzewiasta rysunku równolegle z warstwami. Jeśli się tego nie zrozumie ma się 20% wydajności... A jeśli nie zna się roli klawiszy Shift, Crtl, Alt jako modyfikatorów przy komendach i snapach... wydajność 0% :)

A nawiązując do tematu pierwotnego wątku. Jest do Sketchupa plugin do rysowania takich dachów jak w filmiku. Podaje się obrys dachu, przekrój krokwi, deski okapowej itp i generuje model.

Ale jak dla mnie mało przydatny :) :) dla realnych pomysłów kształtowania dachów.

PS.

Proponuję poszperać za dodatkami dodającymi komendy lustro, przytnij(sfazuj), offset... i paru innych - tego najbardziej brakuje osobom przyzwyczajonym do CADów :)

Prostota Sketchapa to jego największa siła.....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.