1) Moim zdaniem powinno wam zależeć na 100% zgodności zawsze, bowiem nie żyjecie tylko w swoim światku - prawdopodobnie pracujecie (czy spotkacie się) na plikach które mogą "przechodzić" przez różne aplikacje, poczawszy od AutoCAD-a, ZwCAD-y wszelkiej maści po wszystkie inne, zapisujące ogólnie dwg. Jak najszersza zgodność jest jak najbardziej pożądana.
2) Wobec powyzszej mojej opinii, wydaje mi się że brnięcie przez producenta ZwCAD-a, w filtry własnego pomysłu (ICAD_LAYERFILTERS) jest pomysłem złym. Zwłaszcza że funkcjonalnie, rozwiązaniem nie lepszym a jak widać raczej gorszym. Prędzej czy później (obawiam się że później jednak) przyjąć będzie musiał (powinien) jednak standard filtrów adesk-owy.
3) Póki co, (myslę że małym kosztem) możecie sobie wyLISPować coś na kształt nieudokumentowanego polecenia jakie jest w AutoCAD-zie, mianowicie +LAYER. Wygląda ono tak:
czyli z listy dostępnych filtrów w aktualnym rysunku, tworzy listę słów kluczowych, a po wybraniu dowolnego z nich uruchamia menadzera warstw z włączonym określonym filtrem. LISP-owo wyglądać to może tak że wystarczy zrobić funkcję z argumentem w postaci nazwy filtra (jeden z istniejących w rysunku), która dokonywałaby zapisu w rejestrze i uruchamiała menadzera warstw. Sprawny LISP-acz mógły zrobić to pewnie w 10-15 minut.
kojacek